- wykonanie oprysku całego terenu
- wykarczowanie roślinności istniejącej
- wymienienie podłoża pod które zamontowano po całości siatkę przeciwko kretom
- założenie trawnika
- wykonanie rabat przy trawniku i wzdłuż ogrodzenia
- wykonanie obrzeży z kostki granitowej
- wykonanie nasadzeń wg otrzymanej dokumentacji
Teren inwestycji po oprysku chemicznym, skoszeniu i skopaniu glebogryzarką
Następnie nawieziono po całym terenie ziemię ogrodową,
która przykryła zamontowaną wcześniej siatkę na krety
W między czasie przygotowano rabaty pod nasadzenia :)
Na cały teren (712 mkw) rozwieziono łącznie ponad 50 ton ziemi ogrodowej
Nasze nasadzenia z wczesnego lata bardzo dobrze się poprzyjmowały
Tak przygotowany teren kilkukrotnie zwałowano i "zbelkowano"
w celu uzyskania równej płaszczyzny
I wreszcie to co lubimy najbardziej czyli kilkukrotne grabienie i wałowanie
Cały teren został zasilony nawozem i pozostawiony bez siewu trawy do przyszłego sezonu
Rabaty obsadzono krzewami w formie szczepionej i naturalnej oraz niewielką liczbą bylin
Wszystko dla zachowania jak najmniej częstych zabiegów pielęgnacyjnych
Dominują w niej jałowce 'Blue Chip', irgi, jałowce 'Wiltonii'
Szpaler z niestrzyżonego, pięknie wybarwionego berberysa 'Red Pillar'
Sosenki w odmianach 'Winter Gold', 'Ophir' i 'Var. Pumilio'
W kolejnym sezonie wysiew trawy
oraz zagospodarowanie dwóch rabat przy wejściu na posesję :)
Wow, faktycznie ładnie to wygląda! Ja akurat planuję coś zrobić z moim ogródkiem, bo teraz to jest tam totalna pustynia i nie mam pojęcia od czego zacząć. Widzę że wy robicie takie projekty, ale pewnie trzeba mieć spory budżet żeby to wszystko zrealizować, nie? Zastanawiam się czy da się coś takiego zrobić samemu czy lepiej od razu szukać fachowców, bo ja się na tym kompletnie nie znam. Może ktoś ma jakieś rady dla laika?
OdpowiedzUsuń